100 tys. zł na szkolną kuchnię w Ińsku, ale obsługiwać ją ma prywatna firma? Mieszkańcy domagają się wyjaśnień

100 tys. zł na szkolną kuchnię w Ińsku, ale obsługiwać ją ma prywatna firma? Mieszkańcy domagają się wyjaśnień
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X Wyślij przez WhatsApp Kopiuj link

Gmina Ińsko otrzymała 100 tysięcy złotych na wyposażenie szkolnej kuchni, jednak – jak wynika z odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej – przygotowywanie posiłków ma zostać zlecone podmiotowi zewnętrznemu. Mieszkańcy i lokalni aktywiści pytają, czy to zgodne z warunkami programu „Posiłek w szkole i w domu”.

Dofinansowanie i zakup wyposażenia

Gmina Ińsko pozyskała 80 000 zł z budżetu państwa, a 20 000 zł dołożyła z własnych środków. Łącznie 100 000 zł przeznaczono na nowoczesny sprzęt gastronomiczny do szkolnej stołówki. We wniosku o dofinansowanie złożonym do Wojewody zapisano, że celem jest uruchomienie nieczynnej kuchni, rezygnacja z cateringu i przygotowywanie posiłków na miejscu – dla uczniów szkoły, przedszkola oraz dzieci ze żłobka. Szacowano, że dziennie wydawanych będzie ponad 500 posiłków.

Zaskakująca odpowiedź urzędu

W odpowiedzi na pytanie o sposób prowadzenia kuchni Urząd Miejski w Ińsku poinformował, że ani gmina, ani szkoła nie będą jej prowadzić. Powodem są brak odpowiednich struktur organizacyjnych oraz brak środków finansowych. Planowane jest natomiast zlecenie przygotowywania posiłków podmiotowi zewnętrznemu.

grunty – w art.Reklama

Pytania mieszkańców

W związku z tym pojawiają się wątpliwości, czy sprzęt zakupiony z publicznych pieniędzy będzie wykorzystywany przez prywatną firmę. Mieszkańcy pytają m.in.:

  • Na jakiej podstawie prawnej sprzęt zostanie przekazany prywatnemu przedsiębiorcy?
  • Czy taki model był przewidziany we wniosku o dofinansowanie?
  • Czy instytucja przyznająca środki została o tym poinformowana?
  • Czy jest to zgodne z zasadami programu „Posiłek w szkole i w domu”?
  • Czy istnieje ryzyko zakwestionowania wydatków i konieczności zwrotu dotacji?

Autorzy komunikatu podkreślają, że nie formułują zarzutów, ale zwracają uwagę na rozbieżności między deklaracjami a planowanym sposobem działania. Skierowano już zapytanie do Ministerstwa Edukacji Narodowej, które nadzoruje program, o interpretację przepisów w tej sprawie.

Sprawa pokazuje, jak ważna jest jawność w wydatkowaniu publicznych środków i zgodność z deklarowanymi celami. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, w jaki sposób wykorzystywany będzie sprzęt zakupiony za ich pieniądze.

Źródło: Ińsko – Nasza Mała Ojczyzna

Fot. facebook.com

ASO ENERGY PROReklama
Firma ON · Partnerstwa lokalne
TWOJA FIRMA.
TWOJE MIASTO.
ZAWSZE ON.

Lokalna reklama, wizytówka premium, artykuł informacyjny — obecność tam, gdzie Twoi klienci szukają informacji o mieście.

START
499 zł / miesiąc
STANDARD
1 499 zł / miesiąc
PREMIUM
2 999 zł / miesiąc
Zostań Partnerem ON →