Jesień na wsi, tłoki i babcine przysłowia – KGW Kobylanki zaprasza do wspomnień

Jesień na wsi, tłoki i babcine przysłowia – KGW Kobylanki zaprasza do wspomnień
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X Wyślij przez WhatsApp Kopiuj link

Jesień w gospodarstwie – czas podsumowań

Październik to dla rolników moment, w którym większość prac polowych dobiega końca. Marchew trafia do piwnic, ziemniaki do kopców, a gospodarze mogą odetchnąć po intensywnym sezonie. Właśnie w takich chwilach wracają słowa babć i dziadków, którzy doskonale znali rytm natury.

Koło Gospodyń Wiejskich w Kobylankach (woj. lubelskie) przypomniało na swoim profilu kilka tradycyjnych powiedzeń związanych z jesienią. Jedno z nich brzmi: „Święta Jadwiga pole pożęła, chłopa z pracą spoczęła”. Rzeczywiście, po połowie października ziemia zaczyna przygotowywać się do zimowego odpoczynku, a prace na polach wyraźnie zwalniają.

Marchew, przysłowia i dawne obyczaje

Inne przysłowie, które przywołują panie z KGW, to: „Po świętej Jadwidze słodycz w marchew idzie”. Jesienna marchewka prosto z ogródka smakuje wyjątkowo – i nic dziwnego, skoro to właśnie teraz osiąga pełnię walorów smakowych. To także dowód na to, jak mocno dawni gospodarze obserwowali przyrodę i wiązali ją z kalendarzem świętych.

PrimeDriveReklama

Wraz z wydłużającymi się wieczorami przychodził czas na tzw. tłoki. Kobiety spotykały się w jednej izbie, aby skubać pióra, międlić len i przy okazji wymieniać najnowsze wieści z całej wsi. Pracy było wiele, ale towarzyszyły jej rozmowy, śmiech i poczucie wspólnoty. Jak podkreślają członkinie KGW Kobylanki, niewiele się w tej kwestii zmieniło – dziś również spotykają się, by dzielić się pomysłami i planować kolejne wydarzenia.

Współczesne tłoki – nowa forma tej samej tradycji

Dzisiejsze spotkania gospodyń wiejskich to kontynuacja dawnych zwyczajów, choć w nowoczesnym wydaniu. Zamiast piór skubie się nowe inicjatywy, zamiast lnu międli się plany na przyszłość. Herbata i dobra energia pozostają jednak bez zmian. Warto dodać, że Koła Gospodyń Wiejskich w całej Polsce zrzeszają obecnie tysiące kobiet, które pielęgnują lokalne tradycje, organizują warsztaty kulinarne i wydarzenia kulturalne.

Na koniec panie z Kobylanek zachęcają do podzielenia się w komentarzach przysłowiami, które najczęściej powtarzały ich babcie i dziadkowie. To swoista międzypokoleniowa wymiana mądrości, która pokazuje, że dawne powiedzenia wciąż mają wartość.

Źródło: Kobylanki – Koło Gospodyń Wiejskich w Kobylem

Fot. Pexels / Dobromir Dobrev

ASO ENERGY PROReklama
Firma ON · Partnerstwa lokalne
TWOJA FIRMA.
TWOJE MIASTO.
ZAWSZE ON.

Lokalna reklama, wizytówka premium, artykuł informacyjny — obecność tam, gdzie Twoi klienci szukają informacji o mieście.

START
499 zł / miesiąc
STANDARD
1 499 zł / miesiąc
PREMIUM
2 999 zł / miesiąc
Zostań Partnerem ON →