Jesień w klasie I A – nauka przez wszystkie zmysły
Uczniowie klasy I A ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Stargardzie zamienili ostatni tydzień w prawdziwe laboratorium przyrody. Sala lekcyjna zapełniła się owocami i warzywami przyniesionymi prosto z sadów i ogrodów, a dzieci uczyły się rozpoznawać jesienne plony i zastanawiały się, co można z nich przygotować.
Jabłko gwiazdą zajęć
Kluczowym punktem programu było jabłko. Uczniowie badali je wszystkimi zmysłami, zaglądali do jego wnętrza i wcielili się w rolę małych naukowców. Szukali odpowiedzi na pytania: dlaczego obrane jabłko ciemnieje, jaki wpływ ma na nie kilka kropel cytryny oraz dlaczego jabłko nie tonie w wodzie. Eksperymenty wzbudziły wiele emocji i pokazały, że odkrywanie tajemnic przyrody może być świetną zabawą.
Zapach racuchów i wizyta w sklepie
W tym samym czasie pani Agnieszka przygotowała racuchy z jabłkami. Ich zapach rozniósł się po kuchni, a degustacja okazała się prawdziwą ucztą. Dzieci odwiedziły także pobliski sklep warzywno-owocowy, gdzie sprawdzały ceny, poznawały nowe produkty i uczyły się, co kupuje się na sztuki, a co na kilogramy.
Jesienna uczta i wnioski
Nie zabrakło również gotowanych warzyw – na talerzach znalazły się marchew, pietruszka, buraki i ziemniaki. Okazało się, że nawet buraki i pietruszka mają swoich zwolenników wśród uczniów, choć największą popularnością cieszyły się ziemniaki i marchew. Tydzień pełen smaków, odkryć i wspólnej radości pokazał, że świat najlepiej poznaje się przez działanie – gdy można samodzielnie eksperymentować, obserwować, dotykać, wąchać i wyciągać wnioski.
Jak podkreślają nauczyciele, takie zajęcia rozwijają ciekawość i uczą współpracy. Jesienne skarby, uśmiechy i pyszne racuchy sprawiły, że zwykłe lekcje zamieniły się w niezwykłą przygodę.
Źródło: Szkoła Podstawowa nr 2 z Oddziałami Integracyjnymi w Stargardzie
Fot. facebook.com

