W meczu rozegranym w Kliniskach miejscowy Leśnik pokonał Orkan Suchań 4:1. Kluczowym momentem spotkania była czerwona kartka dla bramkarza gości już w 5. minucie, co zmusiło Orkan do gry w osłabieniu przez niemal całe zawody.
Mimo trudnej sytuacji, w 35. minucie Przemysław Francuzik wykorzystał rzut karny i wyprowadził Orkan na prowadzenie. Niestety, gospodarze okazali się tego dnia niezwykle skuteczni i ostatecznie wygrali różnicą trzech goli.
Po meczu klub podkreślił, że szkoda niewykorzystanych sytuacji, ponieważ mimo osłabienia zespół momentami prezentował się dobrze i mógł pokusić się o zdobycie punktu.
„Szkoda niewykorzystanych sytuacji, bo mimo gry w osłabieniu momentami nasza gra mogła się podobać i można było wywalczyć punkt” – czytamy w komunikacie Orkana Suchań.
Leśnik Kliniska – Orkan Suchań 4:1 (1:1).
Źródło: Ks Orkan Suchań
Fot. facebook.com

