Podczas XXII sesji Rady Miejskiej w Ińsku, która odbyła się w tym roku, uwagę mieszkańców przykuło zachowanie części radnych. Na opublikowanym nagraniu z obrad widać, że na urządzeniu przed radnymi Danielem Halejcio i Wojciechem Klisiem wyświetlana jest transmisja sportowa. Sytuacja ta wywołała pytania o powagę i skupienie podczas podejmowania ważnych dla gminy decyzji.
Telefon na sesji – incydent czy nawyk?
To nie pierwszy raz, kiedy Daniel Halejcio, obecnie wiceprzewodniczący rady, zwraca uwagę korzystaniem z telefonu podczas obrad. Analiza publicznie dostępnych nagrań z sesji obecnej kadencji wskazuje, że radny często sięga po urządzenie. Choć nie można wykluczyć, że telefon służy mu do sprawdzania dokumentów czy komunikacji związanej z mandatem, częstotliwość tego zachowania rodzi wątpliwości co do zaangażowania w przebieg dyskusji.
Nowa funkcja, większa odpowiedzialność
Daniel Halejcio objął funkcję wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej, co wiąże się z dodatkowymi obowiązkami i odpowiedzialnością za organizację pracy rady. Mieszkańcy oczekują, że nowa rola wpłynie na sposób uczestniczenia radnego w obradach. Pytanie, czy telefon nadal będzie odwracał jego uwagę od spraw gminy, pozostaje otwarte.
Publikujemy kadr z nagrania i pozostawiamy ocenę mieszkańcom. Sesje rady są miejscem, gdzie zapadają decyzje o budżecie, inwestycjach i przyszłości Ińska. Dlatego ważne jest, aby radni w pełni angażowali się w obrady, a nie rozpraszali się transmisjami sportowymi.
Źródło: Ińsko – Nasza Mała Ojczyzna
Fot. facebook.com

